niedziela, 1 grudnia 2013

Jest wynik!

Tym razem naprawdę i nic nie przeciągam :).

Dziękuję wszystkim za serdeczne  życzenia urodzinowe i udział w zabawie :). Jest mi niezmiernie miło, że włączyłyście się do gry :). Tym milej jest mi dlatego, że dwie osoby - 100krotki i Karolina z b-craft odstąpiły swoje szanse pozostałym uczestniczkom :).

W Candy wzięło udział 29 osób. Wykluczyłam komentarz zagraniczny, mój komentarz w odpowiedzi i jeden komentarz usunięty. Uczestniczki ponumerowałam w kolejności od 1 zgłoszenia do ostatniego. Losowanie odbyło się za pomocą strony RANDOM.ORG. Pan Randomek wylosował osobę o numerze 17.


Cyfra 17 okazała się szczęśliwa dla:


Serdecznie gratuluję Mrumru i zapraszam do kontaktu  ze mną celem ustalenia szczegółów realizacji wygranej :). 

Na koniec napiszę jeszcze, że otrzymałam od Was mnóstwo ciekawych zaproszeń na Wasze blogi i zabawy. Sukcesywnie będę Was odwiedzać :). Czekam już niecierpliwie na przerwę świąteczną, bo wtedy troszkę odetchnę od szkoły i wszystkich projektów, które mam zaległe. Aktualnie z doskoku trochę karczochuję, bo obiecałam zerówkowiczom bombki na szkolny kiermasz :). Jeszcze mam zrobić dwie:)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wspólną zabawę :)!

Biolożka

środa, 27 listopada 2013

Candy :)!!

Dziewczynki kochane!

Candy się skończyło :)! Proszę Was o cierpliwość - wyniki ukażą się w najbliższym czasie:).

Bon czeka na którąś z Was :)!! Podgrzewam go codziennie na grzejniku, żeby dotarł cieplutki i przyniósł dużo radości ze sobą :)!

Tym czasem - pozdrawiam serdecznie :)!!

czwartek, 14 listopada 2013

Przemiłe niespodzianki :).

Witajcie :)!!

Dzisiaj nieszyciowo, ale niespodziankowo :). 

Dostałam jakiś czas temu wiadomość mniej więcej takiej treści: podaj mi swój adres, bo chciałabym Ci wysłać próbki tego materiału,który Ci się podobał...No to jak nie dać adresu :). Potem była druga wiadomość: wysłałam Ci paczuszkę, czekaj na listonosza:). No to czekałam cierpliwie niecierpliwie. Dzisiaj wróciłam ze szkoły, a tu leży puchata koperta na stole i czeka tym razem na mnie. Otwieram, a w środku same skarby!! No zresztą same zobaczcie :)


Dostrzegacie charakterystyczną metkę? Jak nie, to jeszcze zbliżenie :)


Teraz już wiecie, kto jest sprawczynią tej niespodzianki  - Karolina z bloga Kora szyje. Karolina sprawiła mi przemiłą niespodziankę urodzinową :). Nie wiem, z czego cieszę się najbardziej, bo każda rzecz cieszy mnie jednakowo mocno :)! Nawet panu Ślimakowi wszystko się podobało - szczególnie igielnik. Chociaż na początku nie wiedział, co to takiego :). Teraz szpileczki już mi się nie wymkną :). Jak tylko zobaczyłam materiał - super jakości bawełnę - to od razu znalazłam dla niej zastosowanie. Będzie podszewką do torby, ale tym razem nie eko. Pozazdrościłam Karolinie tego modelu i w wolnej chwili też sobie taki uczynię. Póki co czeka mnie karczochowanie - będę robić karczochowe bombki na szkolny kiermasz świąteczny. Właściwie, to już powinnam zacząć. 

Krejzolko kochana! Strasznie Ci dziękuję za wszystko :*:*:*:*:*:*

A kolejnym razem, pokażę Wam, gdzie pomykałam w listopadowy weekend :).

Tymczasem - miłego wieczoru :)!

Biolożka

P.S.Jeszcze trwają zapisy na Biolożkowe Candy - zapraszam :)!!





sobota, 26 października 2013

Pochwały i zaległe wyróżnienie.

Witajcie sobotnio:)!

Spędzam weekend u rodziców. Odkąd nie mieszkam w domu, jakoś tak szczególnie lubię przyjeżdżać do domu :). Ale pewnie zawsze tak jest:). 

Dzisiaj o dwóch rzeczach :).

Pierwsza....

W "złap liczniku" organizowanym jakiś czas temu, nagrodę wygrała Ola, moja była uczennica :). Zanim uszyłam podarek dla niej, minęła dość długa chwila. Ale Ola mi wybaczyła :P. Wybrałam dla Oli kosmetyczkę na różne przydasie, które babeczki i młodsze i starsze, zawsze przy sobie noszą. Miałam dylemat, jaki materiał wybrać. Bo w sumie nie jestem teraz  w temacie nastoletnich gustów i upodobań. Po konsultacjach z Panem Ślimakiem, mój wybór padł na Kubusia Puchatka i kropki:). Nie powiem, bo całkiem mi się to zestawienie spodobało. Kosmetyczka z powiększonego wykroju wyszła tak :



Z drugiej strony jest uśmiechnięty Kłapouszek , ale zdjęcie wyszło nieostre, więc nie ma czego pokazywać. Muszę w końcu Nikosia przechwycić do robienia dobrych zdjęć :).

Do paczuszki dołączyłam jeszcze kawowe czekoladki (jako osoba uzależniona od kawy, inaczej wybrać nie mogłam :P ) i błyszczyk, bo chyba wszystkie lubimy błyszczeć :).


Ola, po otrzymaniu paczuszki, napisała mi, że jej mama - zawodowa krawcowa, bardzo pochwaliła kosmetyczkę za staranne i równiutkie uszycie :). Tym bardziej, że nie jestem po żadnej szkole krawieckiej! No wyobraźcie sobie, jak mi piórka urosły:). Zatem kosmetyczka niech cieszy i służy:).

Druga....

Już bardzo dawno temu otrzymałam od pocopotki j z bloga kobieta kuchenna wyróżnienie Liebster Award.  Za wyróżnienie serdecznie dziękuję i ogromnie się z niego cieszę :). Cieszę się, że blog podoba się odwiedzającym :). 


Zasady znane: podziękować za nominację, odpowiedzieć na 11 pytań,  nominować 11 blogów  i poinformować nominowanych o wyróżnieniu. 

Pocopotka j zadała następujące pytania:

1. muzyka dobra do tworzenia to... hmmmm...Trudno mi się zdecydować na konkretny utwór czy gatunek. Lubię muzykę energetyczną ale także nastrojową. Lubię zdecydowanie stare piosenki, ale wśród nowych też ma swoich faworytów. Nie lubię ciężkich brzmień i muzyki, która powoduje nadmierne drżenie błony bębenkowej. Takie wrażenia słuchowe mam w szkole :). Z resztą po całodniowym hałasie w szkole, w domu wolę ciszę. Przy szyciu często włączam STARS TV.
2. film, który Cię wzrusza to... Wiele takich jest :). Teraz nie pamiętam ani jednego tytułu - zawsze jak mam podać jeden konkretny, to nie pamiętam ani nawet pół.
3. o czym lepiej nie mówić publicznie? Hmmmm...wg mnie do trudnych tematów należą rozmowy o sferze seksualnej człowieka, aborcji, eutanazji itp.
4. cecha charakteru, którą chciałabyś mieć... Chciałabym być bardziej uporządkowana.
5. nie potrafisz wybaczyć gdy... Gdy ktoś zawiedzie moje zaufanie.
6. najbardziej drażni Cię w innych ludziach gdy... Gdy próbują na siłę mnie uszczęśliwiać, doradzać i pouczać, włażą w butach w moje sprawy, żeby odwrócić uwagę od własnych demonów.
7. z czego najłatwiej jest Ci zrezygnować? Ze słodyczy, tak myślę :).
8. ulubiona potrawa to... Eeee...trudne pytanie :).
9. mleko zimne czy gorące? Nie piję mleka :P. Tylko do kawy, bo bez niego kawa się nie liczy:). Wolę zsiadłe :).
10. poeta lub pisarz, który zmienił coś w Twoim życiu ks.Jan Twardowski
11. plany na jesień? Góry Stołowe :). 

Nominowanie blogów zostawiam na inny czas:). 

Odpoczywajcie i miłego wieczoru :)!

Pozdrawiam! 
Biolożka :).

 
 

czwartek, 24 października 2013

W przerwie...

Witajcie :). 

Rzadko ostatnio bywam na blogu. Akurat wypada u mnie sezon na kartkówki i sprawdziany. I wszystkie moje 9 klas nimi zasypuje :). A taka jestem dożarta pani biolożka :). No ale w przerwie udało mi się uszyć ekotorbę dla koleżanki. Nie było sprecyzowanych oczekiwać, miałam dowolność. Uwolniłam z szafy kawałek mocno żółtej bawełny w takim słonecznym odcieniu i drugi a'la patchwork. Zestawienie wyszło całkiem fajnie i energetyczne. Poza tym nie pamiętam, kiedy ostatnio była taka piękna jesień. Jakiś czas temu jechaliśmy do Pacanowa na wesele - jesień w Kotlinie Sandomierskiej urzekała swoją urodą. Tuż za Krakowem, w Wawrzeńczycach, cała wieś przystrojona była dyniami - przeogromnymi, pomalowanymi w zabawne buźki. Szał :)! Wszędzie pomarańczowo :). No taka cudna jesień, jak nigdy :)!! Korzystam z każdej chwili słońca i ciepła :).

Na tej stronie możecie zobaczyć więcej dyń :). 

(zdjęcie ze strony rmf24.pl)

No ale wróćmy do tej ekotorby:





Na koniec przypominam jeszcze o trwającym Candy i serdecznie zapraszam do udziału :). 

Witam także serdecznie nowych Podglądaczy :). 

A teraz lecę spać:). Dobrej nocy wszystkim :)!

Biolożka