No ale do rzeczy:). Dzisiaj kończy się moje pierwsze Candy. Jeszcze jest czas się zapisać:P.
Do obiecanej w konkursie książki, o takiej:
Można sobie wybrać jedną z poniższych nagród niespodzianek:
Zestaw 1:
- 9 kawałków tkanin widocznych na zdjęciu w rozmiarze ok. 50 x 55 cm
- 4 muliny w kolorach widocznych na zdjęciu (z czerwonej spadł papierek i nie wiem, gdzie przepadł)
- 2 m niezaprasowanej lamówki ze skosu w motyw czerwonych wstążeczek
- 2 m białej koronki (tej obok lamówki)
- po 1 m koronki hiszpańskiej o szerokości ok. 4,6 i 5,5 cm
- ok 2 m wstążki z organzy w kolorze ecru
Zestaw 2:
- bransoletka z kamieni naturalnych, o długości ok. 21 cm z możliwością skrócenia lub dołączenia łańcuszka przedłużki. Wygląda o tak:
Zestaw 3:
- sowia poszewka Crazy Owl - dzisiaj dokupiłam jasnego materiału, bo zorientowałam się, że się skończył po ostatnim szyciu. A wiem, że niektórym bardzo się podobała (co mnie bardzo cieszy:) )
Mam nadzieję, że nagrody Wam się podobają i osoba, która zostanie wylosowana będzie miała w czym wybierać:).
Pozdrawiam!
Edit: kupiłam dzisiaj kawałek białej froty i turkusowego sztruksu...Będę się zmagać z kolejnym Tildowym zwierzątkiem:). Sztruks na płaszczyk dla owej panny, którą mam nadzieję uda mi się uszyć. Wiecie, jakie zwierzątko powstanie:)? Kolory tkanin, które wybrałam na zwierzątko, mam nadzieję, zachęcą wiosnę do przybycia. Oprócz tego, co widać na zdjęciu, będzie jeszcze kilka innych przydasiów (lub "szpargałów", jak mawia Pan Ślimak).
